Oto do czego prowadzi niedbalstwo w stanowieniu prawa. Możliwe tysiące, jak nie dziesiątki tysięcy odszkodowań za nielegalne decyzje administracyjne o odebraniu prawa jazdy.
Kierowców niesłusznie i niesprawiedliwie karano. Tysiące z nich mają teraz prawo żądać odszkodowań. Kierowcom nielegalnie zabierano prawa jazdy np. za przekroczenie prędkości. Dzisiejsze orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego może mieć dalekosiężne konsekwencje i pokazuje do czego prowadzi niechlujstwo w stanowieniu prawa. Albowiem nie chodzi o to, że kierowcom zatrzymywano prawo jazdy, lecz o to, w jaki sposób to robiono. Odbieranie praw jazdy na trzy miesiące groziło na przykład za przekroczenie dozwolonej prędkości o 50 km/h (albo za zbyt dużą liczbę przewożonych osób). Problem w tym, że wadliwa była procedura. Po pierwsze, prawo jazdy zabierano decyzją administracyjną, od której nawet nie przysługiwało odwołanie. Prawo jazdy tracili nawet ci, którzy nie przyznawali się do zarzucanego im wykroczenia. Przywołajmy hipotetyczną możliwość, że jednym i tym samym samochodem jeździ więcej niż jedna osoba. Fotoradar zrobił zdjęcie ale na tyle niewyraźne, że nie wiadomo, kto siedział za kierow...